Ads
Welcome to Paris
Miasto, do
którego się wraca.
W paryskim powietrzu bez
wątpienia jest coś uzależniającego, coś, co sprawia, ze chce się tu
wracać. Uzależnia już pierwsza wizyta - podobna do plastra pasztetu
(pate) z piklami na chlebie, typowej francuskiej przystawki,
która zaostrza jedynie apetyt przed gtównym
daniem.

Jej imitacji próżno szukać w rodzinnym kraju. Każdy, kto trafit do stolicy Francji, szybko orientuje się, ze nie wystarczy zobaczyć Nowy Luwr (z obowiązkowa Mona Lisa], spojrzeć na miasto z wieży Eiffla, a następnie z romantycznej tódki na Sekwanie, byz lekkim sercem odhaczyć miasto na turystycznej liście miejsc obowiązkowych. Paryż ma dużo więcej do zaoferowania. Warto choćby porozmawiać z prawdziwym paryzaninem lub paryżanka, rozwikłać zagadkę ich nienagannej elegancji, korzystać do woli ze znakomitego systemu komunikacji publicznej, krążąc jednym z tramwajów pośród paryskich uliczek... w mieście, które jak żadna inna stolica na świecie zachęca do spacerów, nie wystarczy jedna przechadzka nad brzegiem rzeki lub pod ogromnymi kasztanowcami - spacerując, można tu spędzić dtugie godziny, a nawet dni. a jeśli wspomnienia z pobytu w Paryżu nie dadzą nam spokoju, rodząc kolejne pytania: po której stronie Sekwany mieści się dany zabytek, właściwie jaka jest różnica miedzy jej prawym a lewym brzegiem..., oznacza to tylko jedno: bakcyl Paryża został połknięty, i można zacząć planowanie kolejnej wizyty, nim zblednie wspomnienie poprzedniej.
Katedra
Jeśli nie znajdujemy się ani na Lewym, ani na Prawym Brzegu, jesteśmy prawdopodobnie na Ile de la Cite, wyspie na środku Sekwany. To właśnie tu stoi jeden z największych paryskich zabytków - katedra Notre Damę.

Można spędzić godzinę, po prostu stojąc na placu przed katedra, zachwycając się jej harmonijna budowa i rzeźbiarskimi detalami. Widok budowli od tyłu jest równie spektakularny. Warto jednak wejść także do środka - schody w wieży prowadza do miejsca, skąd rozciąga się jeden z najwspanialszych widoków na miasto. Paryż ma tak wiele znakomitych kościołów, że pielgrzym będzie miał co robić cały boży dzień. Na szczęście zawsze w pobliżu znajdzie się jakaś kafejka, w której można złapać oddech, albo zielony park, gdzie można odpocząć i poobserwować ludzi, albo restauracja, która pozwoli umocnić się w wierze w kreatywność francuskich winiarzy i kucharzy.

Jej imitacji próżno szukać w rodzinnym kraju. Każdy, kto trafit do stolicy Francji, szybko orientuje się, ze nie wystarczy zobaczyć Nowy Luwr (z obowiązkowa Mona Lisa], spojrzeć na miasto z wieży Eiffla, a następnie z romantycznej tódki na Sekwanie, byz lekkim sercem odhaczyć miasto na turystycznej liście miejsc obowiązkowych. Paryż ma dużo więcej do zaoferowania. Warto choćby porozmawiać z prawdziwym paryzaninem lub paryżanka, rozwikłać zagadkę ich nienagannej elegancji, korzystać do woli ze znakomitego systemu komunikacji publicznej, krążąc jednym z tramwajów pośród paryskich uliczek... w mieście, które jak żadna inna stolica na świecie zachęca do spacerów, nie wystarczy jedna przechadzka nad brzegiem rzeki lub pod ogromnymi kasztanowcami - spacerując, można tu spędzić dtugie godziny, a nawet dni. a jeśli wspomnienia z pobytu w Paryżu nie dadzą nam spokoju, rodząc kolejne pytania: po której stronie Sekwany mieści się dany zabytek, właściwie jaka jest różnica miedzy jej prawym a lewym brzegiem..., oznacza to tylko jedno: bakcyl Paryża został połknięty, i można zacząć planowanie kolejnej wizyty, nim zblednie wspomnienie poprzedniej.
Katedra
Jeśli nie znajdujemy się ani na Lewym, ani na Prawym Brzegu, jesteśmy prawdopodobnie na Ile de la Cite, wyspie na środku Sekwany. To właśnie tu stoi jeden z największych paryskich zabytków - katedra Notre Damę.

Można spędzić godzinę, po prostu stojąc na placu przed katedra, zachwycając się jej harmonijna budowa i rzeźbiarskimi detalami. Widok budowli od tyłu jest równie spektakularny. Warto jednak wejść także do środka - schody w wieży prowadza do miejsca, skąd rozciąga się jeden z najwspanialszych widoków na miasto. Paryż ma tak wiele znakomitych kościołów, że pielgrzym będzie miał co robić cały boży dzień. Na szczęście zawsze w pobliżu znajdzie się jakaś kafejka, w której można złapać oddech, albo zielony park, gdzie można odpocząć i poobserwować ludzi, albo restauracja, która pozwoli umocnić się w wierze w kreatywność francuskich winiarzy i kucharzy.

